Wczoraj (22 X) Kościół Rzymski obchodził Wspomnienie Błogosławionego Jana Pawła II. Jest to właściwy „Dzień Papieski”, wskazany w momencie beatyfikacji, z niewiadomych powodów zacierany przez polski Episkopat innymi datami.

Benedykt XVI ogłaszając błogosławionym Jana Pawła II obowiązkowe wspomnienie liturgiczne połączył z dniem 22 października. Czyli z rocznicą inauguracji pontyfikatu Wielkiego Papieża (22 X 1978 r.). Doszliśmy do przekonania, że naprawdę ciekawych obchodów Papieskiego Wspomnienia możemy spodziewać się w Nowym Warpnie, gdzie od kilku miesięcy przechowywana jest Relikwia Krwi Błogosławionego.

Intuicja nas nie zawiodła. Pomimo późnej pory i zwykłego, pracowitego dnia, na Różańcu o 17.30, a potem na Mszy św. pojawiło się kilkadziesiąt osób. Liturgię proboszcz miejsca, ksiądz Stanisław Drewicz, rozpoczął od przeniesienia relikwiarza do głównego ołtarza, przy którym sprawował Ofiarę. Uroczysta Msza św. trwała 40 minut, na zakończenie każdy z obecnych otrzymał indywidualne błogosławieństwo relikwiarzem.

Bezpośrednio po zakończeniu Liturgii, zamkniętej Litanią do Jana Pawła II, w świątyni zgasły światła, a na błyskawicznie przygotowanym ekranie rozbłysły kadry filmu. Rozpoczęła się projekcja „Świadectwa” – międzynarodowego dzieła, będącego adaptacją filmową znanej książki kardynała Stanisława Dziwisza, poszerzoną o nowe ujęcia i informacje nieobecne w literackim źródle. Głównym narratorem filmu reżyserowanego przez Pawła Piterę jest sam kardynał. Przez prawie 40 lat będący kapelanem Papieża.
Półtoragodzinnego filmu nie da się streścić, trzeba go obejrzeć, a odbiór każdego widza będzie zindywidualizowany. Tak, jak indywidualnie i subiektywnie odbieraliśmy polskiego Papieża. Na osobiste przeżycia i przemyślenia, mocno uzależnione od usytuowania pokoleniowego, nakłada się, również bardzo osobiste, świadectwo kardynała. Z zaplanowanej dwoistości, a nawet dychotomii ujęć wyłania się życie Papieża. Od narodzin do śmierci.

Film powstał w roku 2008, na trzy lata przed beatyfikacją. Tę delikatnie sugeruje.

Utwór, pozornie trudny, trafia do każdego, komu nieobce jest „doświadczenie Papieża Jana Pawła II”. Czyli do ludzi będących świadkami blisko trzydziestoletniego pontyfikatu i panelu wydarzeń tworzących jego tło. Propozycja bardzo ciekawa, choć chyba adresowana do szeroko rozumianych „pokoleń Jana Pawła II”. Nie potrafimy ocenić, czy film byliby zdolni zrozumieć ludzie nie znający Papieża.

Mieszkańcy Nowego Warpna i kilkunastu parafian z podmiejskich miejscowości, obecni w kościele, należeli do osób, które „znały Papieża”. Z obecności na projekcji zrezygnowało 6 osób, dwie wyszły w jej toku, inni w ciszy trwali. A kiedy film dobiegł końca i zapaliły się mocno przytłumione światła – widzowie spontanicznie – podeszli do relikwiarza z Krwią Błogosławionego. Modląc się i żegnając.
Liturgiczne obchody Wspomnienia Błogosławionego Jana Pawła II w nowowarpieńskim Kościele dobiegły końca. Były nabożnym, ciekawym oraz pamiętnym wydarzeniem.

Źródło: Magazyn Policki (www.magazynpolicki.cba.pl)