Najważniejszym wyzwaniem dla nas Polaków jest obrona Polskości. Dzisiaj, również jak wtedy, gdy władzę z nadania ZSRR sprawowali komuniści, trzeba było bronić tych wartości, które dla Polaków były gwarantem zachowania tożsamości narodowej. Wtedy to potrafiliśmy uczynić, a przepiękny egzamin zdała Polska rodzina.

Dzisiaj, w Naszym Wolnym Kraju, gdzie wolność była okupiona krwią robotników, chłopów, inteligencji, potrzeba jeszcze większej czujności, zdecydowanych działań by bronić wartości wartości, które wypracowali nasi pradziadowie: BÓG HONOR OJCZYZNA.
Dlaczego? Słyszeliśmy jeszcze niedawno słowa, które są propozycją wypowiedzianą przez posła Wolnego Sejmu, Pana Janusza Palikota: „Przyszedł czas, by powiedzieć Polakom, że muszą się wyrzec swojej polskości”, stwierdził.

Następnie, gdy szaleniec chciał zniszczyć Narodową Świętość, jaką jest Jasnogórska Ikona Czarnej Madonny, słyszymy słowa wypowiedziane przez mieniącego się przedstawicielem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej reprezentanta Polskiego Parlamentu, Pana posła Armanda Ryfińskiego: „Przyszliśmy tu dziś zaprotestować stanowczo przeciwko tymczasowemu aresztowaniu pana, który rzucił żarówką z farbą w kierunku bohomazu na Jasnej Górze. Oczywiście rzucił w kierunku tego bohomazu, ale go nie uszkodził w żaden sposób, bo chroniła go pancerna, kuloodporna szyba".

W zaistniałej sytuacji trzeba się zatrzymać i zadać sobie pytanie: czy jestem Polskim Patriotą, który broni tych wartości, przed którymi klękają nie tylko ludzie wierzący? Jak ten, niewierzący człowiek, który powiedział mi wczoraj, że zamach na Ikonę Jasnogórską jest próbą przekreślenia całej historii naszego Narodu.

Dopowiem tylko: Narodu, o którym właśnie tam, na Jasnej Górze, Jan Paweł II powiedział: TU ZAWSZE BYLIŚMY WOLNI!

ks. kanonik Waldemar Szczurowski, proboszcz w Jasienicy